Przejdź do głównej treści
polski
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
polski / zł
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Czy wkładka w spodenkach definiuje ich jakość?

Czy wkładka w spodenkach definiuje ich jakość?

 

Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi: Nie do końca. Z pewnością kiepska wkładka zrujnuje nawet najlepiej przemyślane spodenki, ale najlepsza wkładka nie zagwarantuje komfortu.
 

Dyskomfort, którego mogą doznawać nasze cztery litery dzieli się na kilka rodzajów: otarcia, odgniecenia i odparzenia. Oprócz tego są jeszcze kwestie niezwiązane z wkładką, tylko z szelkami, silikonowymi taśmami czy po prostu materiałem spodenek.

 
Kluczowymi cechami dobrej wkładki są: oddychalność, gęstość powodująca, że wkładka nie ugniata się podczas długich jazd, oraz kształt.
Wydawać by się mogło, że dobra wkładka rozwiąże podstawowe problemy spodenek, ale zadzieje się to tylko wtedy, gdy reszta spodenek pozwoli jej "działać".
 
Przede wszystkim wkładka musi być dobrze umieszczona, tak aby punkty największego nacisku (kości kulszowe) opierały się na najgęsztszym i najbardziej mięsistym fragmencie wkładki.
 
Druga sprawa to krój i materiał spodenek. Te dwie cechy muszą tak współpracować, aby wkładka przylegała do ciała i nie ruszała się podczas pedałowania. Brak przemieszczania się względem skóry oznacza brak szans na otarcia.
Ważne jest też wykończenie. Nie możemy mieć styku z nićmi, które muszą zniknąć we wkładce.
 

Jak to wygląda w naszym przypadku?

 
Wbrew pozorom umieszczenie wkładki (przód-tył) nie jest takie łatwe. Producenci wkładek udostępniają instrukcję, ale dużo zależy od konkretnego kroju. Projektowanie spodenek oznaczało też sprawdzenie każdego rozmiaru. Okazało się, że w większych rozmiarach wkładka powinna być przesunięta do tyłu. Pierwsze lata pracy nad spodenkami wymagały wielu poprawek. Teraz (słuchając też Waszych opinii) wypracowaliśmy "złoty środek".
 
Męskie spodenki mają specjalne przeszycia w okolicach pachwin, aby lepiej docisnąć wkładkę do ciała. W damskich, było nieco łatwiej i wystarczył prostszy krój. Materiał natomiast jest lekko kompresyjny, właśnie po to, aby nie pozwolić wkładce ruszać się.
 
Ostatnią sprawą jest szycie wkładki maszyną ZygZak, której ścieg jest bardzo delikatny dla ciała. Szycie jest procesem manualnym, więc mie bez znaczenia jest tu też czynnik ludzki, czyli doświadczenie i umiejętności szwaczek.

Bestsellery

    • Odzież Kolarska Merino - na lato czy zimę?

      Jest to materiał naturalnego pochodzenia, pozyskany z merynowsów - gatunku owiec zamieszkujących Australię, Nową Zelandię, a także Azję. Owce te naturalnie występują w rejonach gdzie temperatury wahają się od -20 do 30 stopni Celsjusza. Z racji tego ich runo ma zupełnie inną strukturę niż runo innych owiec. Dzięki temu w czasie chłodów wełna merino izoluje od zimna, natomiast w upały jest bardzo przewiewna.

      Czytaj całość